Tenis zawsze wywołuje wielkie emocje, ale półfinał w grze podwójnej mężczyzn w Pekinie był wyjątkowy. Trwał cztery i pół godziny. Simon Aspelin i Thomas Johansson pokonali 7:6 oraz 4:6 i 19:17 Arnauda Clementa i Michaela Llodrę. Był to oczywiście najdłuższy olimpijski pojedynek tenisowy. Tenis oczywiście składa się z setów, gdzie ostatni i w tym wypadku trwał dwie godziny i pięćdziesiąt pięć minut.

Dwie pierwsze partie rozstrzygnięto każda w niecałą godzinę. W Pekinie nie był to jednak wyjątkowo długi mecz, bo już wcześniej w ciągu trzech godzin i 17 minut rozgrywany był pojedynek Lleyton Hewitt i Chris Guccione przeciwko Agustina Calleriego i Juana Monaco. Była to pierwsza runda debla, która zakończyła się zwycięstwem Australijczyków.